Kolekcje sezonowe

Jak wygląda pokaz?

Dla większości osób, gdy wspomnimy o kolekcjach sezonowych, od razu myślą o ciuchach prezentowanych na wybiegach. I ciężko im się dziwić, ponieważ jest to podstawa. Czego możemy się spodziewać po takim pokazie kolekcji sezonowej? Każdy z takich pokazów ma ustalony porządek i mimo że pracuje przy nim sztab ludzi, my widzimy tylko garstkę.

Wieczór zaczyna się od wejścia konferansjera, który przedstawia w kilku słowach kolekcje i pilnuje porządku pokazu. Wita również najważniejszych gości, zapraszając wszystkich do wspaniałej zabawy. Często również komentuje na bieżąco to, co dzieje się na wybiegu. A nie można ukrywać, że dzieje się i to bardzo dużo. Każdy pokaz to sztab ludzi, a my widzimy ich tylko garstkę.

Najważniejszymi osobami na pokazie są oczywiście modelki. Im bardziej znany projektant, tym częściej możemy spodziewać się kobiet i mężczyzn z listy Top Modeli. To dzięki nim jest przedstawiana kolekcja i to oni są oceniani przez zaproszonych gości. Ważne jest ich odpowiednie przygotowanie i wcale nie mam na myśli ich wizerunku. Większość modeli musi mieć określony wzrost i wymiary, a także, co niektórym wydaje się zabawne, nauczyć się chodzić po wybiegu. Jest to bardzo ważny etap przygotowania modela, bo dzięki jego pozom na wybiegu oraz energicznie stawianym krokom, kreacja może zyskać lub stracić. Takie niuanse jak mina oraz umiejętność poruszania się są podświadomie odbierane przez widzów, gdy modelka jest skwaszona, prawdopodobnie ciuchy są wybitnie niewygodne.

Na koniec kolekcji na scenie z reguły pojawia się projektant, dziękując wszystkim za obejrzenie jego pokazu oraz chwaląc swoje modelki. Wśród ich objęć kłania się publiczności, a pokaz dobiega końca. Jeszcze ostatnie słowa konferansjera i kolejny wieczór można zaliczyć do historii. Zaczyna się chwila dla reportera. Wywiad z projektantem, sławnymi modelkami oraz gwiazdami zaproszonymi na pokaz, aby podzieliły się swoimi wrażeniami. Gdy wszystko zostanie odhaczone pozostaje czas na after party, ale to już pozostaje często tajemnicą zaproszonych na nie osób.